sob, 28 Marzec 2009 | 5 komentarze(y) \ napisz komentarz

Jak pech to pech

W środę i czwartek byłem na wdrożeniu w Łodzi. Przywiozłem jedną fotę. Za to zostawiłem w hotelu zaświadczenie z kurii o odbytym kursie dla fotografów, a u klienta został się mój wypasiony pendrive, którego Ola ongiś ( podoba mi się to słowo :) ) wyprała. Przetrwał prawie godzinę w pralce i działał.

Cóż, jeden zero dla pecha.

Łódź nocą

foto, osobiste Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 5

  1. ot.tak 28 marca 2009 @ 11:40

    peszek :)

  2. Budzik 28 marca 2009 @ 12:41

    Ale focia fajna :p ;))

    No kursu szkoda… dam Ci do skserowania :P ;))

  3. AgaPe 30 marca 2009 @ 18:03

    jutro będzie lepiej ;) (Łódź to jednak Łódź ;-D)
    fajne zdjęcie

  4. mikolaj 30 marca 2009 @ 20:56

    Zaswiadczenie do odzyskanie pena szkoda fota zajebista :)

  5. spinacz spina 2 kwietnia 2009 @ 22:27

    napisz do spinacza
    spinaczspina@gmail.com maila z Twoim mailem :)

Zostaw odpowiedź